Autor |
Wiadomość |
Ender
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 20:18, 04 Wrz 2007 |
|
Gospodarka? Phhii...noo wieciiee co? Odd kiedy zywnoscc liczy sie tyylkoo w kroowach? Wieem ze dobrry gracz nigddy nie dzieli sie swoja takkktykaaa, bo nie jest w tedy dobry....np. o ile zauwazylem too niee maa tu Bagera, czyz nie? On chyba nie bierze udziallluu w tegoo typu "glupich" temataaachch.... bo po co? Taktyk jest znacznie wiecej niz ten kto zzalozyl ten temat moglby ich zrobic...jedne lepsze zas drugie gorszeee.... noi? Taktyke mozna miec jedna, dwie lub trzy.... szkolic sie w jednej nacjii...az do mistrzostwa(Patrz:Dead,Bagero)...szkoli i szlifuje sie taktyki...taaak...NS...krzyzowce nie rujnuja wszystkich gospodarek, lecz te w WASZYCH taaktykaach....mozecie uznac to za bezwartosciowy komentaarz...wedlug wlasneeego gustu;)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Linear
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 71 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany:
Wto 20:36, 04 Wrz 2007 |
|
Nie wiem, czym właściwie różni się rush krzyżowców w wykonaniu jednego i drugiego gracza. Obaj muszą zabić swoje krowy i w 13 minucie wydać cenne 2k żarcia... Ponadto taktyka gra na Europejczykach istnieje sensowna tylko jedna, a graczy poróżniają w niej tylko nieliczne niuanse w samym rozpoczęciu (20 pierwszych minut) i w późniejszej grze.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
King Paweł
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Śro 18:11, 05 Wrz 2007 |
|
Oczywiście można rushować krzyżowcami. Trzeba jednak pamiętać, że taki rush powinien wejść w roga zanim zdoła wyszkolić gromadkę pikinierów, którzy z błogosławieństwem załamią szyki krzyżowców. Gdy jednak rush krzyżaków przełamie obrone wroga, to zniszczy gospodarke przeciwnika, ponieważ będzie on musiał powołać wyprawę- spowoduje to, że jego kosztujące co nieco koszary wstrzymają produkcje.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Ender
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Śro 19:02, 05 Wrz 2007 |
|
Zaamiast teego Tyyypu tematow daawac, zapytaajcie lepiej jaaak sie ma wojo to W CO ATAKOWAC?? a nie jaka jest najlepsza taktyka i zolnierz... to prostee... ale ciezkie do zrozumieniaaa...zalozcie jeden temat a nie kilka na raz....Sejbr.
Ps. Kto mi dal ten napis czerwonymi literami??
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
King Paweł
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Śro 20:35, 05 Wrz 2007 |
|
W co atakować?? Nie rozumiem tego pytania. Zazwyczaj atakuje się w żołnierzy wroga...no ale można też w farmy
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
LuCeK
Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: Radom
|
Wysłany:
Śro 20:41, 05 Wrz 2007 |
|
Ender ty to się zawsze czepiasz wszystkich tematów
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Dudus
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 13:54, 07 Wrz 2007 |
|
nie tylko w wojsko ... ja najpierw rozwalam straznice(no i czasmi troszeczke wojska) ale zaraz o tym napisze ...
jak gram na komputer(poziom latwy, gralem w tzara rok ale na kodach ... teraz zaczne od latwego poziomu) to wszystko robie by miec krzyzowcow ... i tak po 16-17 minutach mam juz wyprawe, temo gry zwalniam na normalne i buduje kuznie,koszary, produkuje wojsko, technologie w kuzni i posylam pierwszych krzyzowcow ... i wtedy rozwalam straznice (przewaznie zostaje ich po moim wjezdzie 2. potem robie druga wyprawe i wojsko ktore sie wyprodukowalo(piechurzy i lucznicy) biore ich razem i najezdzam wroga .... no i wtedy pada, potem rozsylam jednostki po mapie by znalazly resztki wojsk wroga ... tak przewaznie wygrywam ... trwa to 30min(plus,minus)
taka moja taksa ...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Ender
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 14:36, 07 Wrz 2007 |
|
Nie czepiam sie tematow tylko proboje je nakierowac na sensowny tor....zeby to nie byl balagan, po za tym Pawel jesli masz duze wojo i dajmy na to nie wyszkolone, to co robisz:atakujesz w armie wroga(o ile jakas ma, a jesli ma to niewiadomo jaka; liczac systemy obronne to moze odeprzec atak i sie zrehablitiowac by skontratakowac) czy atakowac podjazdowo lub cala armia z zaskoczenia w najslabsze miejsce w "wiosce" wroga? Pamietaj ze atak z zaskoczenia w odpowiednich miejscach ktorych sie wrog nie spodziewa moze dac do 25% szans dodatkowo na zwyciestwo za pierwszym razem. A po za tym Dudus pisze na temat.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
King Paweł
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 15:43, 07 Wrz 2007 |
|
Reguły Hiszpańskie zabraniają atakowania wroga od tyłu, jego farm i domów- masz pokonać armią wroga, a nie próbować go zniszczyć bez walki.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Danielos von Krausos
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kębłowo Płeć:
|
Wysłany:
Pią 17:32, 07 Wrz 2007 |
|
a czemu nie podszyajesz się szpiegem lub maskujesz Ninją idziesz na tły wroga i mu wystzsko rozawlasz to masz jakąś przewage bop wl;iasz z dwóch stron to jest moje zdanie
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
szymon668
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/3
|
Wysłany:
Pią 18:12, 07 Wrz 2007 |
|
Dla mnie gra szpiegiem jest bardzo niedopracowana, idziesz do gościa rozwalasz mu zamek, a on nawet nic z tym nie zrobi. Ja nigdy nie niszczę jakiś budowli szpiegami ponieważ to coś dla tych, którzy nie umieją grać, poza tym zero satysfakcji.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Linear
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 71 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany:
Pią 18:19, 07 Wrz 2007 |
|
To chyba raczej tylko debilny komp nie uzna, że z wieśniakiem nawalającym własny zamek jest coś nie tak... w grze online raczej coś takiego by ci nie wyszło.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Ender
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 20:07, 07 Wrz 2007 |
|
I jak zawsze madry stary Linear uformowal znow tor myslenia innych na wlasciwy. zgadza sie, Lin ma racje ale taktyka szpiegami jest trudna i cierpliwa, trzbea miec naprawde nerwy ze stali a na dodatek podzielna uwage lub byc zaawansowanym graczem, na dodatek grajac szpiegami trzeba zastosowac taktyke a nie bezsensownie caly czas ich produkowac i wysylac na pozarcie wrogiej armi by miec z tego satysfakcje, a poza tym my jestemy polakami i nie nas musza obchodzic hiszpanskie reguly, jesli tak bardzo sie ich trzymasz Pawle, to moge rownie zaatakowac ze wszystkich stron, co by nie lamalo hiszpanskiego prawa, zgadza sie?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Allucard
Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska-Wola Płeć:
|
Wysłany:
Pią 20:44, 14 Wrz 2007 |
|
Ja tam nie mam taktyki poza początkiem scinac duzo drewna budowac pola potem lece na żywioł
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
MeXiN
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Sob 6:50, 15 Wrz 2007 |
|
King Paweł napisał: |
Reguły Hiszpańskie zabraniają atakowania wroga od tyłu, jego farm i domów- masz pokonać armią wroga, a nie próbować go zniszczyć bez walki. |
a jak rozroznic gdzie jest tyl? chodzi o to ze z dwoch stron atak?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|